Autor |
Wiadomość |
Mika:) |
Wysłany: Pon 12:38, 13 Sie 2007 Temat postu: |
|
haha Banaś;P |
|
 |
Zalewik |
Wysłany: Pią 22:08, 25 Maj 2007 Temat postu: |
|
Ja chciałbym ( jesli jest wolny ) zając wierszyk numer 1. Mogę powitac mamy |
|
 |
Gość |
Wysłany: Śro 21:25, 23 Maj 2007 Temat postu: |
|
Banaś może pokazać jak chowa kolana w pępku  |
|
 |
Ban. |
Wysłany: Śro 9:59, 23 Maj 2007 Temat postu: |
|
Na materacu to nawet Andrew zrobi...
Marti (jeśli będzie) wybrała wierszyk nr 15. |
|
 |
mika |
Wysłany: Wto 21:31, 22 Maj 2007 Temat postu: |
|
a ja obojętnie jaki wierszyk. jak mi dacie materac to stanę na rękach i zrobię salto w przód dla mam. |
|
 |
andrew |
Wysłany: Wto 7:46, 22 Maj 2007 Temat postu: |
|
rezerwuje wierszyk nr 2  |
|
 |
Ban. |
Wysłany: Pon 21:27, 21 Maj 2007 Temat postu: |
|
Myślę, że co do kwiatów to jeszcze umówimy się jakoś w piątek - ale chyba najrozsądniej będzie, jak wybierzemy jakieś wspólne kwiaty dla mam - żeby nie było klopotu, kto ma co komu dać. Chyba że pojawią się inne propozycje - mnie jest raczej wszystko jedno.
Uprasza się ponadto, żeby każdy zgłosił liczbę osób z rodziny, jaka zamierza stawić się w sobotę. Pozdrawiam, do zobaczenia.
Ban.
PS. Dwa wierszyki: z nr. 19 i 22 wybrały siostry Góralskie, które podzielą się nimi we własnym zakresie.
B. |
|
 |
AnGiE :) |
Wysłany: Pon 18:21, 21 Maj 2007 Temat postu: |
|
a jakieś kwiatki czy cuś dla mam?  |
|
 |
fafik |
Wysłany: Pon 2:10, 21 Maj 2007 Temat postu: opowiadanie |
|
Nie wiem czy do czegoś sie przyda ale bardzo mi sie podoba to opowiadanie  
JAK BÓG STWORZYŁ MAMĘ
Dobry Bóg zdecydował, że stworzy... MATKĘ.
Męczył się z tym już od sześciu dni, kiedy pojawił się przed Nim anioł i zapytał:
- To na nią tracisz tak dużo czasu, tak?
Bóg rzekł:
- Owszem, ale czy przeczytałeś dokładnie to zarządzenie?
Posłuchaj, ona musi nadawać się do mycia prania,
lecz nie może być z plastiku... powinna składać się ze stu osiemdziesięciu części,
z których każda musi być wymienialna...
żywić się kawą i resztkami jedzenia z poprzedniego dnia...
umieć pocałować w taki sposób, by wyleczyć wszystko -
od bolącej skaleczonej nogi aż po złamane serce...
no i musi mieć do pracy sześć par rąk.
Anioł z niedowierzaniem potrząsnął głową:
- Sześć par?
- Tak! Ale cała trudność nic polega na rykach
- rzekł dobry Bóg.
Najbardziej skomplikowane są trzy pary oczu, które musi posiadać mama.
- Tak dużo?
Bóg przytaknął:
-Jedna para, by widzieć wszystko przez zamknięte drzwi,
zamiast pytać: "Dzieci, co tam wyprawiacie?".
Druga para ma być umieszczona z tyłu głowy,
aby mogła widzieć to, czego nie powinna oglądać,
ale o czym koniecznie musi wiedzieć. I jeszcze jedna para,
żeby po kryjomu przesłać spojrzenie synowi,
który wpadł w tarapaty: "Rozumiem to i kocham cię".
- Panie - rzekł anioł, kładąc Boga rękę na ramieniu - połóż się spać.
Jutro te jest dzień
- Nie mogę odparł Bóg a zresztą już prawie skończyłem.
Udało mi się osiągnąć to, że sama zdrowieje, jeśli jest chora,
że potrafi przygotować sobotnio-niedzielny obiad
na sześć osób z pół kilograma mielonego misa
oraz jest w stanie utrzyma pod prysznicem dziewięcioletniego chłopca.
Anioł powoli obszedł ze wszystkich stron model matki,
przyglądając mu się uważnie, a potem westchnął:
- Jest zbyt delikatna.
- Ale za to jaka odporna! - rzekł z zapałem Pan.
- Zupełnie nie masz pojęcia o tym,
co potrafi osiągnąć lub wytrzymać taka jedna mama.
- Czy umie myśleć?
- Nie tylko. Potrafi także zrobić najlepszy użytek z szarych komórek
oraz dochodzić do kompromisów.
Anioł pokiwał głową,
podszedł do modelu matki przesunął palcem po jego policzku.
- Tutaj coś przecieka - stwierdził.
- Nic tutaj nie przecieka - uciął krótko Pan. - To łza.
- A do czego to służy?
- Wyraża radość, smutek, rozczarowanie, ból, samotność i dumę.
- Jesteś genialny! - zawołał anioł.
- Prawdę mówiąc, to nie ja umieściłem tutaj tę łzę
- melancholijnie westchnął Bóg.
To nie Bóg stworzył łzy. Dlaczego zatem my mielibyśmy to czynić?
Bruno Ferrero "Czterdzieści opowiadań na pustyni" |
|
 |
Ban. |
Wysłany: Nie 21:08, 20 Maj 2007 Temat postu: |
|
19. Zabrakło w kwiaciarni kwiatów, / co ja zrobić mam? / Tak dużo na świecie kobiet, / Takie mnóstwo Mam! / /
Więc kupiłem ten balonik... / Niech pomknie przez świat / do rąk mojej pięknej Mamy / i zmieni się w kwiat.
20. Jest jedno tylko serce spośród serc wielu tysięcy / i bije wciąż nieprzerwanie / i kocha najgoręcej. / To serce naszej matki / najlepsze w całym świecie / i nigdy już takiego / serca nie odnajdziecie.
21. Wymaluję na laurce / czerwone serduszko, / ptaka, co ma złote piórka, / i kwiaty w dzbanuszku. / Żyj mamusiu moja miła / sto lat albo dłużej. / Bądź szczęśliwa i wesoła, / zdrowie niech ci służy.
22. Ile ryb żyje w morzu, / Ile ptaków jest w przestworzu, / Ile gwiazd na niebie lśni, / Tyle, mamo, tu na świecie / Dni radosnych. Twoje dziecię / dzisiaj z serca życzy Ci.
Jako że okazało się, że wierszyki od 12 do 14 są po prostu piosenką, pozwoliłem sobie dodać kilka rymowanek. Wierszyki rozchodzą się prędko, więc jeszcze raz zachęcam do pisania własnych utworów o własnych mamach. Pozdrawiam.
Ban. |
|
 |
Mati |
Wysłany: Nie 19:19, 20 Maj 2007 Temat postu: |
|
mnie odpowiada pozycja numer 3, ale dla Fafika chyba nie ma odpowiedniej  |
|
 |
chomik |
Wysłany: Nie 17:45, 20 Maj 2007 Temat postu: |
|
Chomik wybiera nr 4  |
|
 |
AnGiE :) |
Wysłany: Nie 13:38, 20 Maj 2007 Temat postu: |
|
Ja rezerwuję wierszyk numer 11, a Sisi numer 8  |
|
 |
Ban. |
Wysłany: Nie 12:24, 20 Maj 2007 Temat postu: |
|
Wybieranie wierszyków ruszyło.
Daria Czerwińska wybrała wierszyk nr 18.
Ewelinka Latała zdecydowała się na utwór nr 7.
Fragment znajdujący się pod nr. 14 to piosenka "Kochana Mamo, gdy będę duży", którą zaśpiewamy wszyscy społem - więc również jest zajęty. Pozostałe poematy można w dalszym ciągu wybierać.
Zachęcam do układania własnych wierszyków, a także do pokazywania ich treści w czasie recytacji.
Pozdrawiam.
Ban. |
|
 |
Daria |
Wysłany: Wto 19:16, 15 Maj 2007 Temat postu: |
|
Angie mnie się bardzo podoba ten pomysł Wierszyki są rewelacyjne Ja jestem za taka formą  |
|
 |